domfaustyny.pl/4518Dom Św. Faustyny
Dom Św. Faustyny
Ostrówek, Św. Faustyny 5
Świadectwa z Zanurzenia w Słowo
Ostrówek, Dom Św. Faustyny, 28.11.2015 r.

28.11.15 r. Ostrówek, Dom Św. Faustyny. To był doskonały dzień na Zanurzenie w Słowo. Niesamowita atmosfera wiążąca skupienie nad słowami Jezusa, z wyciszeniem i zrozumieniem ich. Tak wiele czynników wpłynęło, że tam trafiłem, cieszę się z tego powodu. Efektem tego odkryłem Cię… Na nowo odkryłem Cię Jezu.

Zwiastowanie to zaszczepienie wiary! Niczym poczęcie życia. …Gdybym szedł ulicą w zgiełku lub mroku wiem, że nie przeszedłbyś obok mnie obojętnie, bo wreszcie zauważyłem Cię całym sobą, a tak trudno było mi dotrzeć w twoim kierunku. Jezu, ufam Tobie.

G.B.

Gdy usłyszałam, że siostry zapraszają na dzień skupienia „Zanurzenie w Słowo”, to bardzo się ucieszyłam, gdyż miałam problemy z odczytywaniem Biblii (z tego powodu wzięłam udział w spotkaniu). Zrozumiałam, ażeby coś w głowie zaświtało potrzebne jest skupienie, wyciszenie i czytanie tekstu kilkakrotnie. Dzięki księdzu, który nas wprowadził w temat: „Zwiastowanie NMP”, a siostry dalej nas prowadziły krok po kroku, byśmy mogły zrozumieć przesłanie Boże dla nas- przyszła mi taka myśl, że przez 40 lat nie podziękowałam Bogu za córkę, którą mi podarował. Samo jej imię wskazuje, że jest dana od Boga – Dorota. Dla Boga nie ma nic niemożliwego. Gdy głębiej zajrzałam w swoje życie to zrozumiałam, że jest podobne do życia Maryi jakie przeżyła. Czekam już na następny dzień skupienia, aby bardziej poznać samą siebie i rozumieć co Jezus, mój Pan, do mnie mówi.

A.H.

Zacznę od tego, że dawno nie czułam się tak dobrze w większej grupie ludzi i to przy założeniu, że mamy milczeć (chociaż nie wszystkim się to udawało :). Mam wrażenie, że dobra atmosfera spotkania wynikała przede wszystkim z tego, że wszyscy czuli po co przyjechali do Ostrówka, ale też dlatego, że wszystkie obecne siostry zadbały o dobre samopoczucie uczestników. I dzięki temu w ten chłodny listopadowy dzień, myślę że wszyscy tak wewnętrznie poczuliśmy się „rozgrzani” słowem Bożym i radością/sensownością płynącą z obcowania z nim. Nie miałam wcześniej do czynienia z tą drogą modlitewną jaką jest Lectio divina a teraz każdemu jestem ją gotowa polecić. Zdarzyło mi się wcześniej uczestniczyć w rekolekcjach jezuickich, na których męczyłam się…nie potrafiąc medytować. W Ostrówku zobaczyłam, że są etapy które pomagają „zanurzyć się w słowo Boże” i zacząć naprawdę je słyszeć. Pewnie każdy inaczej przeżywał ten dzień ale myślę, że nie było w grupie osoby, która żałowałaby że ten dzień spędziła ze Słowem i siostrami właśnie w Ostrówku. Polecam każdemu, kto się zastanawia, żeby spróbował usłyszeć przekaz skierowany właśnie do niego w Słowie Bożym, z pomocą sióstr kiedy tylko nadarzy się kolejną taka okazja.

K.B.

DNIA 28 LISTOPADA 2015 r. NA REKOLEKCJACH ADWENTOWYCH '' ZANURZENIE W SŁOWO '' JEZUS DOTKNĄŁ MNIE SWĄ ŁASKĄ MIŁOSIERDZIA.

DO CZASU REKOLEKCJI ŻYŁEM W PĘDZIE, CIĄGLE ZABIEGANY, ZNERWICOWANY, ZESTRESOWANY. CIĄGLE BRAKOWAŁO MI NA WSZYSTKO CZASU. W DNIU REKOLEKCJI ZATRZYMAŁ SIĘ CZAS,SKUPIŁEM SIĘ NA MODLITWIE I MEDYTACJI. POCZUŁEM WIELKI SPOKÓJ POMIMO NATŁOKU SPRAW. PO REKOLEKCJACH ZROZUMIAŁEM ŻE TO BÓG DAŁ MI TO WYCISZENIE I USPOKOJENIE. DLA BOGA BOWIEM NIE MA NIC NIE\MOŻLIWEGO. BÓG DAŁ MI NADZIEJĘ NA KAŻDY DZIEŃ - ''ŚWIATŁO'' SPOKOJU. TERAZ POMIMO PROBLEMÓW WSTAJĘ SPOKOJNIEJSZY, ZAWIERZYŁEM JEMU KAŻDY MÓJ DZIEŃ I MOJEJ RODZINY, ODDAŁEM JEMU WSZYSTKIE SRAWY. NIECH SIĘ DZIEJE WOLA BOSKA. ''JEZU UFAM TOBIE '' AMEN. ŁUKASZ

Dokument został dodany dnia 4.01.2016 o 20.45